Skip to content

4 Comments

  1. alexandre alexandre

    you’re killing it!

    • Paweł | Xposure Collective Paweł | Xposure Collective

      thank You so much Alexandre :))))

  2. Adam Adam

    Cześć :)Czy to są JPGi z puszki z symulacjami filmów negatywowych Fujifilm, czy fotografujecie w RAW+JPG (tylko dla podglądu), a potem Rawy i tak wywołujecie w LR, CaptureOne etc. i dopiero w tych programach używacie presetów Fujifilm, VSCO, NikEffects dla podbicia kolorystyki i tonacji fotografii? Ciekawi mnie Wasz „workflow”, i czy udało Wam się dzięki przejściu na aparaty Fujifilm porzucić mozół pracy w edytorach nad każdym zdjęciem? Niestety nie miałem jeszcze „przyjemności” pracy z tymi aparatami, i chciałbym wiedzieć jak to z nimi naprawdę jest w kwestii jakości JPG’ów z puszki i używania symulacji, czy to tylko marketing, a i tak potem się spędza noce w deweloperach? Czy rzeczywiście jakość jest na tyle dobra by używać głównie gotowe JPGi (fotografując w trybie RAW+JPG) z puszki, i RAWy archiwizować w większości na wypadek druku profesjonalnego, a na użytek elektroniczny używać tylko JPGi? Wiele lat korzystam z aparatów Sigmy, i niestety nowa architektura sensorów Quattro już do mnie przemawia, w dodatku rozmiar puszek też uległ zwiększeniu więc odpadają dla mnie, natomiast stare Sigmy dają kolorystykę bardzo bliską do tego co widać w zdjęciach z aparatów Fujifilm w sieci. Zastanawiam się nad dodatkowym sprzętem podręcznym do noszenia w kieszeni tak jak przywykłem z Sigmą. Drukuję wybrane najlepsze zdjęcia z RAW X3F po wywołaniu w SPP i eksporcie do TIFF 24Bit (w AdobeRGB) i dalszej obróbce w PS/C1, do formatu A2-A3 z Sigmy bez problemu, dajcie proszę znać jakie macie doświadczenia z Fujifilm w tej materii? Wyda utrzymać przy ISO200 taki poziom jakości do którego przywykłem z Sigmy z 15MP X3F czy lepiej odpuścić?

    • Paweł | Xposure Collective Paweł | Xposure Collective

      Hej Adamie, może jako autor tego konkretnego setu zdjęć wypowiem się jak wygląda to u mnie. Używam tylko plików RAW nawet jeszcze zanim zaczęła się moja przygoda z fuji. Duża oszczędność miejsca i czasu. Pliki obrabiam w Photoshopie, całą obróbkę „załatwiam” z poziomu CameraRAW, gdzie pracuje na własnych presetach ( w przypadku fuji każdy z nich oparty jest na symulacji filmu Classic Chrome – zakochałem się od pierwszego wejrzenia i raczej tak mi już zostanie, choć nie mówię że na zawsze).
      Jeśli chodzi, o jak to określasz, „mozół pracy” to ja nigdy nie czułem tego w ten sposób. Obróbka jest dla mnie ważną częścią kreacji finalnego obrazu, nie najważniejszą ale myślę że jest to jakieś dobre 25%-30% finalnego efektu zdjęcia. Nie wiem jak odpowiedzieliby Ci moi Koledzy, mam nadzieję że pokuszą się na odpowiedź. W każdym razie wracając do Twojego pytania wydaje mi się że fuji dzięki swoim symulacją filmów daje bardzo dużą paletę możliwości i jest w stanie być aparatem którym można robić tylko w JPG i właściwie być zadowolonym ze zdjęcia bez zbędnego obrabiania go w programach graficznych. Dodatkowym atutem JPGów jest na pewno ich mniej widoczne „zaszumienie” na wysokich czułościach ISO. Jeżeli lubisz fotografować wieczorem lub w ciemnych miejscach (tak jak ja 😀 ) to jest to napewno atut.
      Niestety osobiście nie mogę mogę wypowiedzieć się porównując fuji do Sigmy ponieważ nie miałem nigdy aparatu tej firmy. Tu mógłby ewentualnie pomóc Rafał, postaram się poprosić go żeby Ci odpisał :)
      Jeżeli chodzi o druk to myślę że z podanymi przez Ciebie formatami nie powinno być najmniejszego problemu.
      Dzięki bardzo za wiadomość i mam nadzieję że choć trochę odpowiedziałem na Twoje pytania, mimo że trwało to tak długo :)
      Pozdrawiam serdecznie
      Paweł | Xposure Collective

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *